|
Wycieczki szkolne ze spływami kajakowymi
Wszyscy mieliśmy kamizelki ratunkowe, podwójne kajaki, a na miejsce startu zawieźli nas autem organizatorzy spływu. Muszę przyznać, że nurt był dosyć silny i zaczynałam mieć obawy, wszyscy jednak uspokajali mnie, że to tylko spływy kajakowe, Czarna Hańcza da się z tym porównać i tak dalej. Moje przeczucia chyba były trafne, bo już po kilkuset metrach wywrócił się nam kajak. Nie byłoby w tym nic złego bo oboje z mężem świetnie pływamy, ale jednak temperatura wody przyprawiała o dreszcze. Po tej wyprawie chyba na jakiś czas odpuszczę sobie spływy kajakowe, a przynajmniej spływy kajakowe na rzekach o rwącym nurcie. |
|
|
|
|
|
|