|
Kurki kulowe
Kumpel wyjaśnił mi dokładnie jakie zawory kulowe mam kupić, co też skrzętnie zanotowałem, nie bardzo ufając mojej pamięci, a następnie gdzieś popędził, a ja wybiegłem z budynku, aby jak najszybciej wywiązać się z zadania. W sklepie podałem sprzedawcy kartkę z moimi notatkami, a on tylko kiwnął głową i po chwili przyniósł mi odpowiednie kurki kulowe. Szybko zapłaciłem i poprosiłem o wystawienie faktury, po którą zamierzałem przyjść, gdy tylko sytuacja w firmie się nieco uspokoi. W biurze, zanim zdążyłem zdjąć kurtkę, kumpel wyrwał mi zakupy z ręki i pobiegł ratować sytuację. Udało się opanować zamieszanie przed przybyciem kierownika. |
|
|
|
|
|
|